Na forach pojawiają się następujące wpisy:
Gość
"Ten ucisk i bóle głowy męczył mnie przez 6 msc. tzn.przez cały okres nasilenia choroby. Przyjmowałam wtedy leki przeciw lękowe jak zaczęłam odzyskiwać równowagę psychiczną ból sam ustąpił."
Co raz bardziej świadoma jestem samej siebie i nie wątpię już w racjonalność mojego myślenia. Zdaje sobie nawet sprawę, że moja Anika pojawiła się z powodu długotrwałego stresu w jakim przebywałam i genetycznych predyspozycji. Nie powinnam ciągle siebie analizować, ale robię to mimowolnie. W strachu, złości i smutku to jedyne miejsce gdzie mogę wyrzucić swe żale by nie zwariować.
Czas chyba pójść do mojego kochanego doktorka. Zapłacić słono, ale w końcu przestać tak cierpieć. Chciałam, żeby paroksetyna okazała się moim panaceum, ale przymykając oko na pogarszające się samopoczucie pozwoliłam przeciągnąć ten stan. No i niebawem muszę jechać w delegacje do Holandii, eh. Będę się bardzo męczyła, ale pojadę.
Tak, to jest kolejny gorszy dzień, ale wiem, że bywają i lepsze, czasami. Taka jest podstępna ta moja Anika. Szczerze jej nienawidzę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz