Mamy piątek i się zastawiam co robią ludzie bez zmory zaburzeń?
Jadą do kina? Sami?
Idą na piwo ;-) To opcję lubiłam, ale teraz z bagażem lekko pierd...ej serotoniny, lepiej nie mieszać w głowie.
Spędzają czas ze swoją milością? .... aż mną trzęsło na myśl kolejnej batalii pod tytułem "Pokochamy się?" Nie mam już pomysłów na wymigiwanie się, ten dział jest zablokowany, a wszelkie próby przełamania bariery kojarzą mi się z znęcaniem się, zmuszaniem i wszystkim co bee...!!!
Co jeszcze? łyży, basen, sauna, tańce, a na to wszystko potrzebne są pieniądze.
Książka. Tv.
Ah, chyba dziś nic nie wymyślę...
Miłego wkndu,
Większość siedzi pewnie w domu na fb. :)
OdpowiedzUsuńChciałabym cieszyć się z siedzenia w domu, nie czując przy tym żalu ze marnuje czas.
OdpowiedzUsuń