CZĘŚĆ BOLESNA
Tylko we śnie ginie ból,
stąd pragnienie snu wiecznego,
Za dnia schodami w dół,
Wśród ognia piekielnego,
Wkoło papierowe miasta,
Lukrem obsypane,
Tak bardzo nierealne,
Tak bardzo zapomniane.
Odcięci od realizmu,
Zmierzamy bez celu,
Szukając obiektywizmu,
W chorych myśli tunelu

Pięknie Leno :) I tak smutno:) Pozdrawiam Cię gorąco :) mała pi
OdpowiedzUsuńPi, dziękuje Maleńka.
OdpowiedzUsuń